Zawartość stron Zawartość stron

Wróć do pełnej strony
Kazik & Kwartet ProForma już 4 lutego w Wałeckim Centrum Kultury o godz. 18:00. Zapraszamy do rezerwacji biletów. Będzie to jeden wieczorów przypominający spotkanie po latach ze starymi znajomymi. Jest więc wesoło, rubasznie, ale gdy któregoś z was weźmie na osobiste zwierzenia, robi się również poważnie. Nie wiem, czy to był zamierzony efekt, ale produkcja brzmi jakby żywcem wyjęta z lat 90., przez co całość nabiera specyficznego, szorstkiego klimatu. W rolach głównych występują tutaj: gitara elektryczna i akustyczna, bas, akordeon, pianino, tamburyn i trąbka, a więc zestaw instrumentów, który każdy szanujący się fan Kazika zna na pamięć. Kwartet ProForma i Kazik brzmią nie tylko znakomicie, ale i potrafią z łatwością wytworzyć odpowiedni nastrój. Autentyczny i bezpretensjonalny. Zupełnie jakby wszyscy panowie urodzili się w pierwszej połowie XX wieku. Przykłady? Mamy tu jarmarczne kompozycje "1947" i "Jest między nami obcość", wyjęte jakby żywcem z folkloru Polski Ludowej piosenki "Ta droga była daleka", "Leonardo", mocniejsze uderzenia w postaci "Klubu cynicznych egoistów" i "Apelu poległych" (czyżbym słyszał tu wczesne Black Sabbath?), a także niezwykle nastrojowe ballady "Ogrodnik" oraz "Zmysłowa i pijana".